<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734</id><updated>2011-08-02T15:20:12.629-07:00</updated><category term='przekaz niewerbalny'/><category term='treść'/><category term='skuteczna komunikacja'/><category term='sprawa łódzka'/><category term='mehrebian'/><category term='trenieng efektywności'/><category term='hillary clinton'/><category term='głos'/><category term='analiza mowy ciała'/><category term='analiza behawioralna'/><category term='komunikacja werbalna'/><category term='zachowania'/><category term='lightman group'/><category term='manipulacja'/><category term='wykrywanie kłamstwa'/><category term='komunikacja niewerbalna'/><category term='magia kłamstwa'/><category term='komunikacja interpersonalan'/><category term='oznaki kłamstwa'/><category term='komunikacja'/><category term='wywieranie wpływu'/><category term='mowa ciała'/><category term='lie to me'/><category term='mądre pyatania'/><category term='budownie relacji'/><category term='mord w łodzi'/><category term='kreowanie wizerunku'/><category term='perswazja'/><category term='efektywna komunikacja'/><category term='błędy w komunikacji'/><category term='przekonywanie'/><title type='text'>Niezbędnik Komunikacyjny</title><subtitle type='html'>Jak werbalnie i niewerbalnie robić dobrze sobie i innym, czyli o efektywnej komunikacji.</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>9</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-3329684328146586832</id><published>2010-10-22T00:59:00.000-07:00</published><updated>2010-10-22T01:01:34.316-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='efektywna komunikacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='sprawa łódzka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budownie relacji'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mord w łodzi'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='błędy w komunikacji'/><title type='text'>Komunikacyjny dramat</title><content type='html'>Na blogu unikam jak ognia, tematów związanych z polityką. Bo tak  postanowiłem. Tej jest wszędzie pełno. Ostatnie dwie parlamentarne  kampanie wyborcze nawet lodówki upolityczniły. Jednak dzieją się w tej  chwili tak niesamowite rzeczy, że trudno jest przejść nad nimi do  porządku, bo dotyczą niczego innego jak kompetencji komunikacyjnych  wśród ludzi, którzy dzięki nam, rządzą w naszym kraju od lat. A w  zasadzie katastrofalnego braku tych kompetencji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będziemy rozmawiać o przekonaniach politycznych. Porozmawiamy o  faktach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przypomnij sobie Szanowny Czytelniku, sytuacje polityczną sprzed  wyborów zarówno parlamentarnych jak i prezydenckich w 2005 roku.  Pamiętasz jeszcze coś, co dziennikarze nazywali POPiS-em? Większość  ludzi, w tym i mediów, zakładała, że po tych właśnie wyborach, rządzić  będzie koalicja tych dwóch ugrupowań, które jakby nie było, wyrosły z  tego samego, opozycyjnego najpierw wobec komunistów, później  postkomunistów, pnia. Oczywiście widoczne były pomiędzy obiema partiami  różnice, ale czy nie dlatego zawiązuje się koalicje, żeby dochodzić do  wspólnych, najlepszych dla kraju rozwiązań? Miało być wiec cudownie i w  końcu normalnie. Po raz pierwszy po 1989 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co się wtedy stało jest przyczyną tego politycznego chlewu, bo  trudno to już nawet maglem nazwać. Wtedy się to zaczęło i narasta, i  zanim się polityczni oligarchowie&amp;nbsp; ponownie przywitają z rozumem i  zdrowym rozsądkiem, to możemy mieć więcej ofiar, niż te dwie w Łodzi. W  tej chwili mamy do czynienie z klasycznym konfliktem relacji. czyli  najbardziej trudnym do zażegnania rodzajem konfliktu. Jak on się zaczął i  jak ewoluował? Wróćmy do faktów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W 2005 wyglądało&amp;nbsp; na to, że wybory wygra PO ze znaczną przewagą nad  PiS a prezydentem zostanie Donald Tusk. Okazało się jednak, że wyborcy  zdecydowali inaczej i najpierw do Sejmu wybrali większość z PiS, a kilka  tygodni później Pana Lecha Kaczyńskiego na Prezydenta RP.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy pamiętasz pierwsze i&amp;nbsp;chyba zresztą jedyne rozmowy  o&amp;nbsp;koalicji miedzy tymi partiami. W&amp;nbsp;blasku fleszy i&amp;nbsp;telewizyjnych  reflektorów PO złożyła PiS-owi tak niewiarygodnie arogancką propozycję  współpracy, że została ona uznana za niepoważną. Zrobili to na dodatek w  taki sposób, że niektórzy z polityków PiS uznali to za osobista  zniewagę. Pamiętajmy, że było to w momencie, gdy znęcano się medialnie  nad dziadkiem Pana Tuska i jego powiązaniami z obcymi armiami. Niestety  ówcześni doradcy Pana Tuska nie potrafili poradzić sobie z tym kryzysem,  wiec uciekli się do najprostszej strategii, zaprzeczania i mówienia, że  to niegodne i niegodziwe, kłamać w taki sposób. Okazało się, że jedynym  kłamstwem, było to które padło z ust Pana Tuska, że jego dziadek nie  służył tam gdzie służył. To kłamstwo kosztowało go prawdopodobnie  prezydenturę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla PiS&amp;nbsp; stanowisko, jakie&amp;nbsp; PO zajęło podczas tych negocjacji nie  było ani rzetelne, ani nie uwzględniało faktu, że to PIS wygrało –  zgodnie z&amp;nbsp;wolą wyborców – wybory parlamentarne. I tak właśnie, konflikt  danych i&amp;nbsp;interesów przekształcił się bardzo szybko w&amp;nbsp;konflikt  strukturalny, konflikt wartości i&amp;nbsp;relacji. Z&amp;nbsp;taką sytuacją mamy do  czynienia do tej pory, ponieważ konflikty relacji są bardzo trudne do  załagodzenia. Pamiętasz te zapewnienia polityków po&amp;nbsp;katastrofie  smoleńskiej? Niech się tylko skończy żałoba i&amp;nbsp;wrócimy do tego, co było  kiedyś. Tak przewidywali, tak obiecywali i&amp;nbsp;tak zrobili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Swoją drogą, ciekawe jest, co polityków PO natchnęło, aby złożyć  PiS-owi taką, a&amp;nbsp;nie inną propozycję, w&amp;nbsp;ten właśnie sposób, przed  kamerami. Moim zdaniem, zawiodło rozpoznanie, a&amp;nbsp;właściwie – jego brak.  Poprzestano na założeniu, które zresztą wtedy wydawało się jedyne  i&amp;nbsp;oczywiste, że po wyborach może powstać wyłącznie jedna koalicja PO  i&amp;nbsp;PIS. Ludzie Platformy nie brali pod uwagę innych rozwiązań, a&amp;nbsp;przez to  założyli, że dla PiS-u też nie ma żadnej innej alternatywy. Okazało  się, że jest. Platforma stała się ofiarą swojego własnego założenia  o&amp;nbsp;braku innej możliwości. Popadła w&amp;nbsp;pychę. Kiedyś Jan Pietrzak,  komentując zaskoczenie komunistów po&amp;nbsp;przegranych wyborach z&amp;nbsp;4&amp;nbsp;czerwca  1989 roku powiedział: „Ich propaganda sukcesu była tak silną i&amp;nbsp;dobrze  robioną, że sami w&amp;nbsp;nią uwierzyli.”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A od tamtej pory nikt już na serio nie mówi o&amp;nbsp;współpracy dwóch  ugrupowań, którym – swego czasu – nie dość, że było blisko do siebie, to  i&amp;nbsp;nawet dobrze im się – jako opozycji – w&amp;nbsp;Sejmie, współpracowało.  Zrobili, co zrobili. Teraz mamy już jawny stan wojny relacyjnej i  emocjaonalnej. Mowiąc całkiem otwarcie, kiedy słucham ich wzajemnych  obelg, to zupełnie nieparlamentarnie mówiąc rzygać mi sie chce. Te  ciągłe wyścigi polegające na stwierdzaniu kto jest bardziej niegodziwy,  niegodny szacunku, małostkowy, zakompleksiony szkodzą nie tylko Państwu  ale i demokracji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie do pominięcia jest tu rola mediów, które wolą tego typu igrzyska,  niż żmudną pozytywistyczna pracę u podstaw państwa, wykonywaną przez  posłów, tak zmęczonych i skupionych na stanowieniu mądrego prawa dla  dobra wszystkich obywateli, że nie maja już czasu na zapasy w medialnym  błocie czy obrzucanie się publiczne niczym innym poza śnieżkami na  pikniku z dziećmi w parku na tyłach Sejmu.&lt;br /&gt;To co obserwujemy w stosunkach politycznych obecnie, to jest efekt  kuli śniegowej, który został zainicjowany właśnie wtedy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czym to grozi?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lawiną, która nas wszystkich może na długo zasypać a w zasadzie zalać  rzeką pełna błota i politycznych pomyj.&lt;br /&gt;Może lepiej pozwólmy się panom politykom samym babrać w ich szambie.  Skoro lubią tam wrzucać granaty to ich sprawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może znajdźmy sobie nowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Którzy będą chcieli nam służyć, a nie nami rządzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Takich, dla których najbardziej liczyć się będziemy my Obywatele tego  Państwa, a nie to, czy ich na następna kadencje do koryta znowu  wybiorą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fajna utopia, prawda &lt;img alt=":)" class="wp-smiley" src="http://zssr.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /&gt; &lt;br /&gt;Wojtek Grad&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-3329684328146586832?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/3329684328146586832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/10/komunikacyjny-dramat.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/3329684328146586832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/3329684328146586832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/10/komunikacyjny-dramat.html' title='Komunikacyjny dramat'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-1723631393446378851</id><published>2010-09-21T00:55:00.000-07:00</published><updated>2010-09-21T00:55:25.612-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kreowanie wizerunku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='efektywna komunikacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wywieranie wpływu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mądre pyatania'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='trenieng efektywności'/><title type='text'>21 kroków do efektywnej komunikacji</title><content type='html'>Krótko i na temat bez zbędnej publicystyki. Po przeczytaniu już sam  dobrze będziesz, co z tym zrobić. Jeżeli byś jednak nie wiedział, to za  bardzo się nie przejmuj, wszak ludzie uczą się całe życie &lt;img alt=":)" class="wp-smiley" src="http://zssr.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" /&gt; &lt;br /&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;Unikaj      protekcjonalności&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Akcentuj      siebie, jako podmiot komunikacyjny: uważam, według  mnie, z mojego punktu      widzenia&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Unikaj      generalizacji w postaci: zawsze, wszyscy, nigdy itp.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Świadomie      używaj słów „ale”, „dlaczego”, „nie”&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://zssr.eu/index.php/artykuly/umiejetnosci_praktyczne/jak-unikac-barier-w-komunikacji-miedzyludzkiej-10-dobrych-rozwiazan/"&gt;Pytaj      o fakty&lt;/a&gt;, wspólne możliwości rozwiązań, propozycje i  opcje, które widzi      druga strona&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stereotypy      zostaw politykom i mediom, poprzez pytania szukaj  intencji i rozwiązań&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Strzeż      się dyskusji o przekonaniach i wartościach&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Jeśli      już dojdzie do konfrontacji zawsze pamiętaj o szacunku  dla drugiej osoby i      o tym żeby pozostawić im jakąś drogę wyjścia z  twarzą.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używaj      parafrazy i sprawdzaj czy dobrze ich zrozumiałeś&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pamiętaj      obiektywna prawda nie istnieje, są tylko fakty i  jedynie one podlegają      weryfikacji&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przestań      oceniać, klasyfikuj&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Słuchaj&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Milcz,      kiedy mówią i obserwuj pamiętając, że informacja jest  zawsze po drugiej      stronie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Upewniaj      się, czy jesteś dobrze rozumiany&amp;nbsp; &lt;/li&gt;&lt;li&gt;Używaj      poczucia humoru&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Przestań      zakładać, że wiesz, co mają na myśli, zweryfikuj to,  bo często sami nie      wiedzą, jak zabrzmiało to, co powiedzieli&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Potwierdzaj      ich rzeczywistość mówiąc o wspólnych  doświadczeniach&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Kiedy      coś powiesz rób pauzę, aż odpowiedzą – czekaj cierpliwie&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pokazuj,      że masz dystans do siebie i swoich obowiązków, dzięki  czemu zobaczą w      tobie człowieka takiego samego jak oni.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Swoje      propozycje i życzenia przekazuj z &lt;a href="http://zssr.eu/index.php/adres/719/"&gt;perspektywy ich korzyści&lt;/a&gt; („abyśmy mogli      jak najszybciej i bezboleśnie zakończyć tę  procedurę potrzebuję ………………”)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Stosuj      systemy motywacyjne („może to trwać tygodniami, później  będziemy się      nawzajem nękać pismami, a możemy popracować nad tym  rzetelnie i otwarcie      teraz od razu i mieć szybko zadawalający obie  strony efekt końcowy”&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;Wystarczy się nad tym zastanowić, wyciągnąć jedynie słuszne dla  siebie wnioski i zacząć stosować!&lt;br /&gt;Miłej zabawy&lt;br /&gt;Wojtek Grad&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-1723631393446378851?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/1723631393446378851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/09/21-krokow-do-efektywnej-komunikacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/1723631393446378851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/1723631393446378851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/09/21-krokow-do-efektywnej-komunikacji.html' title='21 kroków do efektywnej komunikacji'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-4141509347433725219</id><published>2010-09-03T05:17:00.000-07:00</published><updated>2010-09-03T05:23:57.615-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='perswazja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja interpersonalan'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wywieranie wpływu'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='manipulacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='skuteczna komunikacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='budownie relacji'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przekonywanie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='błędy w komunikacji'/><title type='text'>Człowiek jako istota nieprzekonywalna</title><content type='html'>&lt;h1&gt;Sui iuris i alteri incommunicabilis&lt;/h1&gt; &lt;p&gt;Człowiek nieprzekonywalnym jest. I kropka. W zasadzie to mógłby być  koniec tego artykułu.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Pozwolimy sobie jednak na trochę więcej wyjaśnień, bo to wydaje się  ważne. Być może nawet kluczowe, w międzyludzkiej komunikacji. Bardzo  często właśnie komunikujemy się z innymi aby zaprezentować im swoje  racje i pomóc i skłonić ich, żeby je uznali za słuszne.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Jak często, na próżno, starałeś się kogoś do czegoś przekonać?  Robiłeś lub robiłaś wszystko, co w twojej mocy, a przekonywany obiekt  dalej nic. Uparty niczym muł na wąskiej górskiej drodze, jak się zaparł,  tak stał na swoich pozycjach i ani w prawo ani w lewo.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Najczęściej ten brak ochoty przyjęcia jedynie słusznych, czyli twoich  oczywiście, racji przypisujemy:&lt;/p&gt; &lt;ol&gt;&lt;li&gt;Wrodzonemu uporowi obiektu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Wrodzonym lub nabytym ograniczeniom umysłowym obiektu&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Chęci zrobienia nam na złość z czystej przekory (i co do tej  przekory to prawie fakt, wrócimy do tego)&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Brakiem chęci do zrozumienia prezentowanego przez nas stanowiska&lt;/li&gt;&lt;li&gt;Pochodzeniem z niezbyt prawego łoża w skrajnych przypadkach&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt; &lt;p&gt;Można by było wymieniać jeszcze &lt;a href="http://zssr.eu/index.php/artykuly/zasady-efektywnej-komunikacji/"&gt;kilka innych powodów&lt;/a&gt;. Myślę jednak,  że tyle nam wystarczy.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Będąc zamkniętymi (w znaczeniu nie pejoratywnym) we własnych  umysłach, bardzo często popełniamy błąd atrybucyjny (dopatrywanie się  przyczyn zachowań w stałych cechach osobowości („on taki jest”) i  intencjach („on tak chciał”) zamiast we właściwościach sytuacji i  obiektu).&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ten błąd polega na przecenieniu naszych możliwości. I nie chodzi  tutaj o brak zdolności przekonywania, czy biegłość, w tym właśnie  aspekcie komunikacji. Po prostu jako istota ludzka nie mamy takiej  „możliwości”, aby drugą istotę do czegokolwiek przekonać.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Tak samo jak nie mamy możliwości  chodzenia po wodzie, czy oddychania  pod wodą. Są to atrybuty z definicji człowieka, niedostępne (zwróć  uwagę na słowo człowieka i już bez tych żartów poproszę, że byli tacy,  co chodzili, bo jeżeli byli ludźmi, to chodzili nie po wodzie, tylko po  palach, a jeśli oddychali, to zazwyczaj krótko)&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Sui iuris oznacza, że każda istota ludzka jest panem swojej woli, a  wiec w związku z tym tylko ona właśnie, ma możliwość, czy też zdolność  podejmowania decyzji o własnych przekonaniach.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Alteri incommunicapibilis, według filozofów, oznacza  nieprzekazywalność, czy nawet niedostępność jej wnętrza, dla czynników  zewnętrznego wpływu. Jest to pojęcie bardzo silnie związane z wolną wolą  każdego z nas. Jesteś i powinieneś być samodzielny we własnych  poczynaniach, ponieważ przede wszystkim jesteś podmiotem interakcji z  otoczeniem, a dopiero później bywasz jej przedmiotem. Nikt nie może  chcieć za ciebie. Filozofowie uważają tę właśnie barierę wolnej woli  człowieka za nieprzekraczalną granice, na której opiera się zarówno ład  społeczny jak i szeroko rozumiana kultura.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Przekonałem cię? &lt;img src="http://zssr.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /&gt; &lt;/p&gt; &lt;p&gt;Oczywiście, że nie, bo nie mogłem, prawda?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Skoro już sobie wyjaśniliśmy, dlaczego  istota ludzka jest  nieprzekonywalna, to zastanówmy się teraz co możemy zrobić, żeby jednak w  jakiś sposób móc wpłynąć na przekonania innej osoby.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Wszystko co możemy i powinniśmy robić, to tworzenie takich warunków,  aby pozwolić drugiej osobie na przekonanie się (ten zaimek zwrotny jest  brzmi ty wręcz cudownie), co do słuszności naszego punktu widzenia.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Tak napisze to raz jeszcze. Przestań przekonywać innych do  czegokolwiek, bo to bezcelowe i przeciw skuteczne. Zacznij pozwalać im  żeby się przekonali sami.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Widzisz różnice w podejściu?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Twoim zadaniem jest takie nakreślenie zagadnienia, takie podanie im  Twojego punktu widzenia, żeby sami chcieli podjąć decyzję, że to  doskonałe rozwiązanie. Na takiej właśnie komunikacji powinien polegać  proces przekonywania. Ten ostatni krok, decyzyjny, oni muszą uczynić  sami i choćbyś nie wiem jak naciskał, groził, straszył i tak muszą  uczynić sami.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Nawet jeśli ktoś komuś grozi, to decyzja o wyborze dalszego sposobu  działania, powstaje w głowie straszonego. Ustąpi często przed  „argumentem” siły, pod presją czynnika zewnętrznego, niemniej jednak,  cały czas zachowuje wolna wolę, do tego aby się sprzeciwić,  przeciwstawić lub walczyć. Ustępuję bardzo często ze względu na  przewidywane konsekwencje oporu. Często w takich sytuacjach są one tak  drastyczne, że wyglądają na nieakceptowane. Słyszałeś o wybieraniu  mniejszego zła. Coś w tym jest.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Przykład? Proszę bardzo.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Przez cały okres soc-komunizmu w Polsce, byliśmy przekonywani o  jedynej słusznej drodze rozwoju społecznego. Zajmowały się tym szkoły,  media, Służba Bezpieczeństwa, Milicja Obywatelska, ZOMO, ORMO, LWP.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ludzie za brak prawomyślności byli karani, nierzadko śmiercią,  torturami, banicją społeczną. W ostatecznym i desperackim zrywie  zmilitaryzowano kraj, wyprowadzając armię na ulicę.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;I co ? I g…no prawdę mówiąc. Na szczęście dla nas i dla naszego  kraju.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ponieważ nikt, nawet przewodnia siła narodu, bazująca na  filozoficzno-przestępczym dorobku swoich głównych a nieomylnych  myślicieli, nie mogła za mnie, czy za ciebie podjąć decyzji, że nam to  odpowiada i że świt wygląda tak jak Oni nam go przedstawiają.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Czytelny przykład. Prawda?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Jest jakaś magiczna prawie zależność w tym, że im bardziej naciskasz  tym większy opór napotykasz. Można by posługując się analogią do fizyki  powiedzieć ze skuteczność przekonywania jest wprost proporcjonalna do  zaangażowania w proces przekonywanego obiektu i odwrotnie proporcjonalna  do kwadratu siły z jaką naciskasz na obiekt aby Twój punkt widzenia  przyjął.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Mówiąc prościej, ponieważ każdy może chcieć tylko za siebie, to im  bardziej ty chcesz za niego tym on ma mniej motywacji żeby chcieć sam za  siebie.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Z innej strony na to patrząc, potraktuj przekonywanie jako drogę,  którą macie do przebycia. Stoicie naprzeciw siebie, a pomiędzy Wami jest  przestrzeń. Zauważ, że bardzo ludzką i odruchową reakcją na Twoje  szybkie poruszanie się po tej drodze będzie chęć zachowania przez  interlokutora dystansu. Znaczy to, że jeśli Ty pokonasz 30 jednostek  drogi, to rozmówca cofnie się o 20, czyli zrobiłeś netto 10, dalej masz  więc 90 do przebycia. Skoro jego pierwszy ruch był wstecz, to istnieje  ogromne ryzyko, że kolejne kroki również będzie robił do tyłu i być może  nigdy drogi niezbędnej do przekonania nie pokonasz albo w najlepszym  układzie natyrasz się i nabiegasz i wyjdzie Ci, że aby zbliżyć się o 100  jednostek drogi netto, pokonałeś tych jednostek parę setek, jeśli nie  tysięcy. Mało efektywne, tym bardziej, że nasi rozmówcy rzadko kiedy  chcą być tak agresywnie i nieustannie gonieni. Ważnie jest też, że  ludzie będą to robić zupełnie odruchowo. Słyszałeś pewnie o strefie  osobistej i intymnej. No właśnie.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Inna sytuacja. Stoicie naprzeciwko siebie, a Ty dzięki Twoim  kompetencjom komunikacyjnym powodujesz, że to on robi pierwszy i drugi i  następne kroki. Tak, żebyś przeszedł nie więcej niż 30, 40 jednostek  drogi.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Jak to zrobić?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Daj mu &lt;a href="http://zssr.eu/index.php/artykuly/neurologiczne-podstawy-komunikacji/"&gt;poczucie bezpieczeństwa&lt;/a&gt;, szacunku. Zbuduj relację i zarządzaj  nią w taki sposób, żeby zaczęło jemu zależeć.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Gdzie to się, szczególnie oprócz męsko damskich zagadnień sprawdza?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ja tego używam podczas negocjacji, na dobrą sprawę zgodnie z maksymą  Herba Cohena „Mnie zależy, ale nie aż tak”.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Możesz tę drogę również potraktować jako pewien rodzaj energii, która  jest między Tobą, a Twoim rozmówcą, podczas każdej rozmowy, gdy chcesz  kogoś do czegoś przekonać. Pamiętaj, że tej energii jest zawsze 100  jednostek. Energia ta wyraża ochotę, to opisane na wstępie rozdziału  „chcenie za siebie”. Zauważ, że im bardziej Ty chcesz za niego,  wykorzystując 60, 70 jednostek tej energii, tym mniej zostaje jemu, żeby  mógł „chcieć za siebie”, a tylko w ten sposób podejmie decyzję, z  której będzie zadowolony. Zadowolony będzie również z kontaktu z Tobą, a  więc zbudowałeś dobrą relację, która być może kiedyś Ci się do czegoś  przyda. Będziesz mógł sięgnąć do jego wszechświata, a przez to  dostaniesz więcej zasobów, będziesz mógł działać bardziej elastycznie i  efektywnie.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Wojtek Grad&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-4141509347433725219?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/4141509347433725219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/09/czowiek-jako-istota-nieprzekonywalna.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/4141509347433725219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/4141509347433725219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/09/czowiek-jako-istota-nieprzekonywalna.html' title='Człowiek jako istota nieprzekonywalna'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-2525401589208856024</id><published>2010-08-25T04:51:00.000-07:00</published><updated>2010-08-25T05:07:48.111-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kreowanie wizerunku'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='oznaki kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='analiza mowy ciała'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='przekaz niewerbalny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='hillary clinton'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mowa ciała'/><title type='text'>Brak Kompetencji</title><content type='html'>Całkiem otwarcie, choć z trudnością i zażenowaniem przyznaje się do braku kompetencji w obsłudze blogerowego cms-a. Po prostu nie jestem w stanie umieścić tutaj filmu, który chciałem zademonstrować.&lt;br /&gt;No co zrobić, nie umiem i już.&lt;br /&gt;Po 4 próbach postanowiłem się poddać. Zamiast filmu podam po prostu link do strony, na której można go obejrzeć te 7 minut nagarnia z komentarzem.&lt;br /&gt;Pewnie Oskara za to nie będzie, bo główna bohaterka, Pani Clinton i tak by go nie chciała odebrać. Za to Malinę czyli anty Oskara spokojnie, bym jej przyznał.&lt;br /&gt;Za co?&lt;br /&gt;Za brak spójności.&lt;br /&gt;Za brak kompetencji.&lt;br /&gt;Za to, że jej się całkowicie przekazywana treść z mową ciała rozjechała.&lt;br /&gt;Jeśli masz ochotę zobaczyć jak nie należy kłamać to zapraszam na:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://zssr.eu/index.php/videocasty/krotki-film-o-braku-spojnosci/"&gt;Krótki film o braku spójności&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-2525401589208856024?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/2525401589208856024/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/brak-kompetencji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2525401589208856024'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2525401589208856024'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/brak-kompetencji.html' title='Brak Kompetencji'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-2922478296727729494</id><published>2010-08-19T01:32:00.001-07:00</published><updated>2010-08-19T01:40:36.074-07:00</updated><title type='text'>Neurologiczne Podstawy komunikacji</title><content type='html'>&lt;h1&gt;Neurologiczne podstawy komunikacji&lt;/h1&gt; &lt;p&gt;Na początku pewne wyjaśnienie. Autor w żaden sposób nie zakłada, że  to co tutaj pisze, jest prawdą objawioną. Więcej w jego imieniu powiem,  humanistą będąc, skupiał on się wyłącznie na tym, co był w stanie  zrozumieć z różnych publikacji, które czytał i studiował przygotowując  ten materiał.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Mam nadzieję, że te wyjaśnienia zapobiegną wszelkim odsądzaniom od  czci i wiary, czynionym przez medyków, psychologów i innych ludzi,  którzy w tej akurat dziedzinie są ekspertami.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Potraktować to należy bardziej jako  „co autor bazując na własnym  doświadczeniu i wiedzy zrozumiał z tego co znalazł w książkach mądrych i  niezbyt rzetelnym Internecie” na temat co się dzieje w mózgu człowieka  gdy się komunikuje.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Napisawszy te uwagi i zastrzeżenia przejdźmy do meritum.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Bez takiego wstępu pewnie trudno byłoby, w tak łatwy sposób  czytelnikowi zaakceptować, że od niedawna empatia i intuicja, przestały  być postrzegane jako zjawiska parapsychologiczne i stały się przedmiotem  badań i dociekań naukowców. Napomknąłbym jeszcze o telepatii, ale w to,  to już nikt nie uwierzy, wiec skromnie zamilknę na ten temat &lt;img src="http://zssr.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /&gt; .&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ostatnie kilka lat dla neurologów badających struktury nerwowe w  aspekcie ich wpływu na ludzką komunikacje i inteligencję społeczną,  przyniosły kilka ważnych odkryć.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Po pierwsze empatia stała się zjawiskiem naukowym. Badając małpy  włoscy naukowcy wyodrębnili nowy rodzaj neuronów. Nazwali je neuronami  lustrzanymi. Nasz mózg jest nimi dosłownie nafaszerowany, jak dobry  sernik krakowski rodzynkami. W zasadzie pełnią one tylko jedno zadanie.  Odpowiadają za powielanie emocji innej osoby, której zachowanie  obserwujemy. Gdy w sposób świadomy lub podświadomy odgadniemy jej emocję  neurony lustrzane sprawią, że natychmiast możemy przeżywać wspólne z  nią doświadczenia.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Najciekawsze jest to, że rozpoznano kilka grup neuronów lustrzanych  odpowiedzialnych za powielanie tylko pojedynczych emocji. I tak na  przykład pewien rodzaj neuronów lustrzanych odpowiedzialny jest za  wykrywanie i powielanie śmiechu i uśmiechu, wywołując jego  odwzajemnienie.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Osobiście dzięki swoim „badaniom” dochodzę do wniosku, że tutaj mogą w  grę wchodzić różnice kulturowe pomiędzy poszczególnymi narodowościami.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Kiedyś przeprowadzałem w warszawskim metrze eksperyment. Wsiadałem do  wagonu nawiązywałem kontakt wzrokowy ze współpasażerami i się do nich  uśmiechałem. Tylko&lt;/p&gt; &lt;p&gt;12,5 %  ludzi odpowiadało mi uśmiechem. Reszta momentalnie zrywała  kontakt wzrokowy, i miałem wrażenie (być może poprzez empatię), że  znikali mnie wręcz ze swojej rzeczywistości.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Dużo lepiej podobny eksperyment wypadł na ulicy. Zaczepiałem wzrokiem  przechodnia idącego z przeciwnej strony i uśmiechałem się do niego.  Miałem 46% pozytywnych odpowiedzi.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Być może decydującą rolę odgrywała tu chwilowość kontaktu.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Pobawiłem się w ten sam sposób w londyńskim metrze i tam dostałem aż  42% pozytywnych odpowiedzi na mój uśmiech a 12% nawiązało nawet ze mną  kontakt werbalny mówiąc „cześć, co słychać”.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Warto dodać jeszcze, że każdy uśmiech to endorfinowy prezent, który  robimy sobie oraz wszystkim tym, którzy za nami podążają odpowiadając na  uśmiech. Tak czy inaczej warto podkreślić, że lepiej czujemy się z  osobami, które często się uśmiechają niż z ponurakami.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Wracając do neuronów lustrzanych, badając je dalej, część naukowców  ukuła tezę, że skoro są one odpowiedzialne za współodczuwanie socjalne i  kontakt jednostki z otoczeniem, to być może ich niedobór w mózgu  wywołuje autyzm.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Po drugie intuicja została naukowo udowodniona również. Za tę  umiejętność ludzkiego mózgu odpowiada grupa neuronów wrzecionowatych. Są  one trzy do czterech razy większe od innych komórek mózgowych,  charakteryzują się także dłuższymi wypustkami, dzięki czemu mają  łatwiejsze połączenie z innymi komórkami i przez to szybciej przekazują  myśli i odczucia, emocje i przekonania. Uaktywniają się one zawsze  wtedy, gdy szybko musimy wybrać jedną opcję z wielu. Pomagają również  podjąć decyzję czy spotkana osoba jest godna zaufania czy nie. Dzieje  się to średnio w ciągu 1/20 sekundy. Na tym miedzy innymi polega prawo  pierwszego wrażenia tak często opisywane w różnych tekstach dotyczących  komunikacji i psychologii relacji. Niektórzy jednak mówią, że pierwsze  wrażenie ma znaczenie tylko wtedy, gdy jest ostatnim, a prawda pewnie,  jak zwykle, leży gdzieś po środku.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Warto też wspomnieć o innej jeszcze grupie neuronów nazywanych  oscylatorami. Odpowiadają one za koordynację naszych ruchów. Dobrym  przykładem tutaj będzie na przykład trio smyczkowe. Muzycy, właśnie  dzięki oscylatorom, są w stanie dostroić swoje ruchy w tak perfekcyjny  sposób, że w tym samym momencie uderzają smyczkami w strunę i dokładnie w  tym samym momencie kończą nutę. Badania wykazały, że prawe półkule  skrzypków są ze sobą ściślej zsynchronizowane niż prawa i lewa półkula  ich własnych mózgów. Taka sama koordynacja ma miejsce wśród par  tańczących ze sobą, że o zakochanych, którzy mają się zamiar właśnie  pocałować nie wspomnę.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Wszystko to, co przeczytałeś wyżej, odbywa się na poziomie  nieświadomym, tak jak oddychanie. Są to procesy, które po prostu dzieją  się w Twoim mózgu i mają odzwierciedlenie w zachowaniu. Nasuwa się  pytanie, w jaki sposób możesz z tej wiedzy w sposób świadomy skorzystać,  aby podnieść &lt;a href="http://zssr.eu/index.php/artykuly/zasady-efektywnej-komunikacji/"&gt;efektywność Twojej komunikacji&lt;/a&gt;?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;I jak zwykle zrobisz z tą wiedzą, dokładnie to, co będziesz chciał &lt;img src="http://zssr.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /&gt; &lt;/p&gt;&lt;a href="http://zssr.eu/"&gt;Więcej materiałów o tym jak rozmawiać z ludzmi&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-2922478296727729494?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/2922478296727729494/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/neurologiczne-podstawy-komunikacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2922478296727729494'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2922478296727729494'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/neurologiczne-podstawy-komunikacji.html' title='Neurologiczne Podstawy komunikacji'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-3743381801614361613</id><published>2010-08-09T03:15:00.000-07:00</published><updated>2010-08-09T03:26:48.454-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='efektywna komunikacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mehrebian'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='głos'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='analiza behawioralna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja werbalna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja niewerbalna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='komunikacja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='treść'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mowa ciała'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='zachowania'/><title type='text'>Iloraz Efektywności Komunikacyjnej</title><content type='html'>&lt;p&gt;Aż wstyd się przyznać, bo wbrew pozorom otwarte mówienie o tym jest  trudne i bardzo stresujące, że &lt;strong&gt;&lt;a target="_blank" title="wiecej" href="http://zssr.eu/"&gt;ILEK&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt; powstał na złość.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Tak właśnie!&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Wysoki poziom wkurzenia permanentnego, był katalizatorem do tego,  żeby otworzyć oczy i kreatywnie pomyśleć.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Myślę że możesz to sobie wyobrazić, albo z własnego doświadczenia  przypomnieć, jak się czuje człowiek, któremu najpierw podawali pewna  wiedzę, jako prawdę objawiona, uwierzyłeś w to, stałeś się poniekąd  wyznawcą teorii, a później się okazuję, że to wszystko można jedynie o  kant tyłka potłuc.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Bo nagle, albo z czasem, dowiadujesz się, że w tym czego uczyli cię  różni wykładowcy i autorzy licznych książek, jest tyle samo prawdy, ile w  komunikacie znamienitego radia Erewań o tym, że na Placu Czerwonym w  Moskwie rozdają samochody. A kiedy sprawdziłeś to okazało się, że nie w  Moskwie tylko w Petresburgu, nie samochody, tylko rowery i nie rozdają, a  kradną. Jest różnica! Nie sadzisz?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Taki dysonans bywa frustrujący.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;To może napiszę wreszcie co konkretnie, do stanu zbliżonego do pasji,  mnie doprowadziło. Otóż tak zwane „prawo Mehrebiana”.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Nie znasz?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;E tam, słyszałeś na pewno.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Przecież to nic innego, tylko w sposób ciągle powtarzane bzdury o  tym, że właśnie Mehrebian udowodnił i wykazał swoim eksperymentem, że  55% informacji w twojej komunikacji jest przekazywana za pomocą mowy  ciała, 38% za pomocą głosu, a całe 7% to treść, która przekazujesz  werbalnie. Brzmi fascynująco, szkoda tylko, że w całości to bzdura.  Prawdą jest, że Mehrebian przeprowadził eksperyment, a jego wyniki są  właśnie wyrażone takimi wartościami procentowymi. Natomiast to, co się z  tym później stało, to wołający o pomstę do miejsca, skąd ona może  najszybciej przyjść, skandal i bzdura. &lt;a title="prawda o " href="http://mikowska.pl/blog-2/jak-powstaja-naukowe-teorie.html" target="_blank"&gt;Tutaj znajdziesz dokładny opis tego co i jak zrobił  Mehrabina&lt;/a&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Do tej pory, gdy podążasz za tokiem tej wypowiedzi i zdecydowałeś się  choć odrobiną powspółodczuwać ze mną święte oburzenie i złości, możemy  dodatkowo dojść do wniosku, że wprawdzie ponoć złość piękności szkodzi,  ale może też być bardzo motywującym do poszukiwań czynnikiem. Takim  wywołującym absolutną kreatywność.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Poza wszystkim jednak coś w tym jest, że efektywność przekazywanej  przez nas informacji zależy od więcej niż jednego, związanego z  merytoryką treści czynnika.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Mając te widomości zacząłem poszukiwania. Ich celem miałoby być  pokazanie normalnemu człowiekowi, takiemu jak ja czy Ty, od czego może  zależeć efektywność komunikacyjna.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Iloraz Efektywności Komunikacyjnej&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;img class="aligncenter" title="ILEK" src="http://beta.zssr.eu/wp-content/uploads/2010/07/dd_page001.jpg" width="367" height="102" /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;L – treść (1 do 10)&lt;/p&gt; &lt;p&gt;V— głos (1 do 10)&lt;/p&gt; &lt;p&gt;B— zachowania (1 do 10)&lt;/p&gt; &lt;p&gt;maxPot — maksymalny możliwy potencjał 10 X 10 X 10 = 1 000&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Praktycznie jak to wygląda?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Przez chwilę sobie wyobraź pod szeroko zamkniętymi oczami, albo tylko  przypomnij sobie, takie zdarzenie ze studiów na przykład. Profesor,  guru i skarbnica wiedzy wszelakiej w swojej specjalności, prowadzi  zajęcia dla dużej grupy słuchaczy, wśród których i Ty się znajdujesz.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ma tyle wiedzy, że przez cały czas wykładu pochłonięty jest treścią,  którą stara się przekazać. Stoi twardo przy mównicy, a jedyne ruchy,  które wykonuje polegają na odwracaniu się w stronę ekranu, na którym  trwa pokaz slajdów z wykresami, którymi chciał wzbogacić swoje  wystąpienie. W pewnym momencie zauważasz, że zaczął już w ogóle  rozmawiać wyłącznie ze swoją prezentacją, stając do sali tyłem. Robi  częste pauzy, przez co wystąpieniu brak dynamiki, zacina się, a  monotonia w jego głosie mogłaby by być większa, tylko w wypadku gdyby  czytał z kartki. Chociaż wtedy może nie byłoby tylu skrótów myślowych.  Za każdym razem gdy mówi, że coś jest ważne, cofa się odrobinę.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Jak dobrze będziesz takie wystąpienie wspominał?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Ile znajdziesz w sobie cierpliwości żeby uważnie śledzić, co ten  merytorycznie jak najbardziej kompetentny człowiek, do Ciebie mówi?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Jak szybko wyciągniesz komórkę żeby popisać sms-y lub pograć w Węża?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;W końcu, jak będzie efektywność tego wystąpienia, niezależnie od jak  najlepszych intencji prelegenta?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Policzmy&lt;/p&gt; &lt;p&gt;L — czyli treść w skali od 1 do 10 damy 9 bo to największy autorytet w  danej dziedzinie&lt;/p&gt; &lt;p&gt;V – czyli to co robi z głosem, powiedzmy 2, bo przynajmniej nie  połykał końcówek i zdania pytające intonował do góry&lt;/p&gt; &lt;p&gt;B – czyli sposób bycia, 2, bo przy jedynce nie wysiedziałbyś do końca&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Podstawiamy do wzoru na iloraz efektywności komunikacyjnej:&lt;/p&gt; &lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;img class=" aligncenter" title="ILEK" src="http://beta.zssr.eu/wp-content/uploads/2010/07/ilek1.png" alt="Iloraz Efektywności Komunikacyjnej" width="382" height="71" /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;ILEK = 3,6%&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Czy ten wynik jest zadawalający?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Z punktu wiedzenia procesu nauczania nie, gdyż przepadło w jakiś  sposób pozostałe 96,4% potencjalnej dla Profesora efektywności.&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Kto na tym stracił?&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Oczywiście studenci!&lt;/p&gt; &lt;p&gt;I sam teraz przyznaj czy ten sposób informowania ludzi o tym że w  komunikacji oprócz treści liczy się jeszcze forma nie jest prostszy a  przede wszystkim bardziej uczciwy od tego co „rynek” zrobił z badaniami  Mehrebiana&lt;/p&gt; &lt;a target="_blank" title="dermowe kursy" href="http://zssr.eu/index.php/kursy/przygotowanie-do-negocjacji-czyli-jak-sobie-poscielisz-tak-sie-wyspisz-prolog/"&gt;Zapraszamy  po więcej darmowej wiedzy&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-3743381801614361613?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/3743381801614361613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/iloraz-efektywnosci-komunikacyjnej.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/3743381801614361613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/3743381801614361613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2010/08/iloraz-efektywnosci-komunikacyjnej.html' title='Iloraz Efektywności Komunikacyjnej'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-711432041667574248</id><published>2009-11-09T05:08:00.000-08:00</published><updated>2009-11-09T05:10:18.560-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wykrywanie kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lightman group'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='magia kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lie to me'/><title type='text'>Wariograf na poligrafie</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Cal Lightman jak i cała Lightman Group utrzymuje się z wykrywania kłamstwa, albo jeśli ktoś woli, odnajdywania prawdy. W zasadzie na jedno wyjdzie, chociaż nie do końca. Robią to, posługując się odnajdywaniem i interpretowaniem behawioralnych oznak kłamstwa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;A są przecież, jak wszyscy wiemy, urządzenia, które do tego służą. Nazywają się one wariografami, lub wymiennie, poligrafami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Czym jest taki wariograf? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Otóż to nic innego jak zestaw czujników, które za pomocą pisaków notują zmiany zachodzące w autonomicznym układzie nerwowym (AUN). Niektóre zmiany zachodzące w AUN bywają odzwierciedleniem napięcia emocjonalnego człowieka. Za pomocą wariografu mierzy się: zmiany w szybkości i głębokości oddechu badanego, zmiany ciśnienia krwi i tempa bicia serca, zmiany w poceniu się.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Co ciekawe nie istnieje żadna obiektywnie mierzalna wskazówka wskazująca, że badany kłamie. Urządzenie jest więc nazywane wykrywaczem kłamstw odrobinę na wyrost. To rejestrator aktywności wyłącznie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Żeby badanie takim urządzeniem było efektywne, konieczny jest na początku pewien zabieg ze strony badającego. Musi on przekonać badanego, że jest on w stanie za pomocą maszyny wykryć prawdę. Służy temu test pobudzenia. Bardzo często teki test polega na tym, że badający opierając się na zapisach wariografu określa, jaką kartę badany wybrał sobie spośród kilku możliwości. Tajemnicą Poliszynela jest, że wielu operatorów wariografu posługuje się, dla wywarcia pożądanego efektu, znaczonymi kartami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;I dopiero, kiedy badany uwierzył, że wariograf jest skuteczny, badający przystępuję do prawdziwego testu. Oczywiście pomagają mu w tym pewne cywilizacyjne stereotypy. Na przykład wielokrotnie powtarzane zdanie w filmach i książkach, że tej maszyny nie da się oszukać oraz presupozycja: „Skoro ktoś zdecydował się mnie badać tą metodą inwestując w to czas i pieniądze, to znaczy ze jest ona skuteczna, więc nie da się wariografu oszukać, bo stosuje go CIA, FBI, NSA i ZHP, no nie ZHP może nie”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Tak czy inaczej, najpierw musimy wmówić badanemu, że badanie jest skuteczne. Przypomina to trochę zabiegi Derena Brawna podczas jego pokazów ulicznych. Równie dobrze więc, za wykrywacz kłamstw, tak jak w drugim odcinku L2M, może służyć jajko strusia. Reszta zależy wyłącznie od siły przekonywania badającego. I broń Boże nie jest to zamach na wiarygodność testów przeprowadzanych za pomocą wariografu a tylko stwierdzenie pewnych faktów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;Zdarzyło ci się pewnie powiedzieć lub usłyszeć już kiedyś coś takiego:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;„Znam cie tak dobrze, że wystarczy mi jeden rzut oka i zawsze wiem, kiedy mnie okłamujesz.”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,&amp;quot;serif&amp;quot;"&gt;A jak było dalej to już Ty szanowny Czytelniku wiesz najlepiej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-711432041667574248?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/711432041667574248/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/11/wariograf-na-poligrafie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/711432041667574248'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/711432041667574248'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/11/wariograf-na-poligrafie.html' title='Wariograf na poligrafie'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-6466689635694024579</id><published>2009-10-20T11:03:00.000-07:00</published><updated>2009-11-30T04:46:32.760-08:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wykrywanie kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lightman group'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='magia kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lie to me'/><title type='text'>W czym rzecz</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Serial  czerpie bardzo dużo z dorobku naukowego Dr Paula Ekmana. Psycholog ten od lat z górą trzydziestu zajmuje się wykrywaniem kłamstw. Dużo ze swej wiedzy zawarł między innymi w książce "Kłamstwo i jego wykrywanie w biznesie, polityce i małżeństwie". Doktor Ekman jest również konsultantem serialu "Lie to me". Oczywiście serial, jak każdy film to tylko show a właściwe pytanie jest takie jak z tej wiedzy można w rzeczywistości skorzystać właśnie w biznesie, polityce czy związku.&lt;/span&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;To co widać poniżej to ekspresje emocji. Oczywiście wiele jest przerysowanych, a niektóre ze zdjęć to po prostu "głupie miny". Niemniej jednak przy odrobinie zastanowienia można wyodrębnić kilka ekspresji (min), które są charakerystyczne dla kilku stanów emocjonalnych. Doktor Ekman wraz ze swoim zespołem, przez lata badań stwierdził, że jest siedem emocji, których ekspresje mimiczne są takie same dla wszystkich ludzi niezależnie od rasy, narodowości, środowiska. Poszukaj wśród tych zdjęć tych, które najbardziej kojarzą się ze smutkiem, gniewem, radością, obrzydzeniem. pogardą (lekceważeniem), zaskoczeniem i strachem.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;img style="vertical-align: bottom;" src="http://strona.parura.nazwa.pl/uploads/images/iStock_000005528313Large.jpg" _fcksavedurl="uploads/images/iStock_000005528313Large.jpg" alt="" width="370" height="328" /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;Prawda, że łatwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To teraz wystarczy sobie wyobrazić, że aby móc stwierdzić, że ktoś nie do końca mówi prawdę trzeba zauważyć mikroekspresję emocji, która trwa 1/25 sekundy. Tak, dokładnie tyle ile mrugnięcie, a później ukryje to co przeżywa, pod maską, którą się zasłania.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;Oczywiście umiejętność odczytywania i analizowania mikroekspresji to tylko część tego, czego można się dowiedzieć o człowieku, po prostu na niego patrząc i słuchając tego co i jak mówi.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;Zajmujemy się tym od dwóch lat, prowadząc warsztaty&lt;a href="http://www.bona-fide.com.pl/uploads/Efektywność%20komunikacyjna.pdf"&gt;  "Behawioralna kontrola procesu komunikacji".&lt;/a&gt; Do innych naszych warsztatów zawsze dodajemy moduły z behawiorystyki, tak aby dawać uczestnikom jak najszersze spojrzenie na proces komunikacji, aby w pełni na miarę swoich aktualnych umiejętności potrafili korzystać ze wszystkich źródeł informacji, które mówiąc trywialnie, mają przed oczami, a których często nie widzieli wcześniej.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;Nam od zawsze wydawało się ciekawe bo wiemy jaką wartość ma informacja i to taka jakiej nie ma nikt inny, albo taka, którą druga strona stara się przed nami ukryć. Dlatego pracujemy nad swoimi umiejętnościami i przekazujemy je uczestnikom naszych warsztatów.&lt;/p&gt; &lt;p style="font-family: times new roman;"&gt;W związku z tym możemy sie już poszczycić &lt;a href="http://strona.parura.nazwa.pl/uploads/certificate.pdf" _fcksavedurl="uploads/certificate.pdf" target="_blank"&gt;certyfikatem Paul Ekman Group&lt;/a&gt; dotyczącym umiejętności analizowania mikroekspresji.&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-6466689635694024579?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/6466689635694024579/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/10/serial-czerpie-bardzo-duzo-z-dorobku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/6466689635694024579'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/6466689635694024579'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/10/serial-czerpie-bardzo-duzo-z-dorobku.html' title='W czym rzecz'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6543571732617674734.post-2013604366352373419</id><published>2009-10-19T03:01:00.000-07:00</published><updated>2009-10-20T11:14:39.334-07:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wykrywanie kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lightman group'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='magia kłamstwa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='lie to me'/><title type='text'>Magia kłamstwa</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Już jest. &lt;/span&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;Wprawdzie znowu, naszym polskim, zwyczajem ktoś przetłumaczył tytuł. Pamiętacie jak z Highlandera zrobili Nieśmiertelnego? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span style="font-family: times new roman;"&gt;Teraz z "Lie to me" ktoś zrobił "Magię Kłamstwa". &lt;/span&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;Jeżeli to ma być cena za możliwośc oglądania tego doskonałego serialu to trudno. Niech im będzie.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;Dobrze, że nie tłumaczyli Lightman Group bo wyszłoby jakoś np: Grupa Lucyfera albo podobnie. Chociaż z drugiej strony, Cal Lightman (Tim Roth) bywa diaboliczny, gdy rozmawia z ludźmi, od których chce się dowiedzieć prawdy. &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;Tłumaczenie tytułu filmu jest o tyle paradoksalne, że film, a w zasadzie jego kanwa merytoryczna, oparta na wieloletnich badaniach doktora Paula Ekmana ma pokazać w jaki sposób my, zwykli śmiertelnicy, możemy, w codziennej komunikacji, kłamstwo odkrywać. &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;Oczywiście jest w tym wiele uproszczeń, bo to o czym w swoich książkach dr Ekman pisze, to o wiele więcej, niż samo wykrywanie kłamstwa. Pokazuje on, w oparciu o swoje długoletnie doświadczenia poparte badaniami wręcz antropologicznymi, w jaki sposób lepiej możemy rozumieć innych ludzi. Zwraca uwagę na to, jak ważne jest dekodowanie tego w jaki sposób rozmówca do nas mówi, używając całego swojego ciała, a nie tylko analizowanie treści werbalnych przekazu.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;I litości, nie bawimy się tutaj w udowadnianie lub obalanie tzw. Prawa Mehrebiana. Zostawmy jego 7% na słowa, 38% na ton głosu i 55% na mowę ciała w spokoju. &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6543571732617674734-2013604366352373419?l=wojtekgrad.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/feeds/2013604366352373419/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/10/magia-kamstwa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2013604366352373419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6543571732617674734/posts/default/2013604366352373419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wojtekgrad.blogspot.com/2009/10/magia-kamstwa.html' title='Magia kłamstwa'/><author><name>Wojtek Grad</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09572316928230239779</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
